Róże to prawdopodobnie najpopularniejsze, kwitnące krzewy ozdobne. Można je spotkać praktycznie w każdym ogrodzie, pod różnymi postaciami - od wielkokwiatowych, przez rabatowe, po róże okrywowe i miniaturowe. Niestety wiele osób ma problem z ich prawidłową uprawą. W tym artykule przedstawiamy kompletny poradnik jak pielęgnować sadzonki róż w ogrodzie. Można w nim znaleźć informacje dotyczące ogólnych wymagań róż, podstawowe zabiegi, które trzeba wykonać, aby róże odwdzięczyły nam się pięknym wzrostem i obfitym kwitnieniem oraz jak walczyć z chorobami i szkodnikami.
Stanowisko - gdzie najlepiej posadzić róże?
Właściwe stanowisko to jeden z najważniejszych czynników decydujących o zdrowiu, sile wzrostu i obfitym kwitnieniu róż. Nawet najlepiej nawożona i starannie pielęgnowana róża nie pokaże swojego pełnego potencjału, jeśli zostanie posadzona w nieodpowiednim miejscu. Dlatego wybór lokalizacji warto dobrze przemyśleć jeszcze przed sadzeniem.
- Róże są roślinami światłolubnymi i najlepiej rosną na stanowiskach słonecznych, w których mają dostęp do światła przez co najmniej sześć godzin dziennie. Słońce wpływa bezpośrednio na intensywność kwitnienia, wybarwienie kwiatów oraz ogólną kondycję krzewu. Im więcej światła, tym więcej pąków i mniejsza podatność na choroby grzybowe. Róże całkiem dobrze rosną również w lekkim półcieniu. Należy wtedy jednak liczyć się z mniej obfitym kwitnieniem i wolniejszym wzrostem.
- Bardzo istotna jest także cyrkulacja powietrza. Najlepsze stanowisko to takie, które jest dobrze przewiewne, ale jednocześnie osłonięte od silnych, porywistych wiatrów. Dlatego róże warto sadzić w miejscach naturalnie osłoniętych, np. w pobliżu żywopłotów, murków lub innych krzewów, które nie będą konkurować z nimi o światło i wodę.
- Podłoże to kolejny kluczowy element przy wyborze stanowiska. Róże najlepiej rosną w glebie żyznej, próchnicznej i przepuszczalnej o odczynie zbliżonym do obojętnego, o pH 6-6,5.. Nie tolerują ciężkich, podmokłych gleb, w których woda długo zalega przy korzeniach. Nadmiar wilgoci sprzyja gniciu systemu korzeniowego i rozwojowi chorób. Jeżeli gleba w ogrodzie jest gliniasta, warto ją wcześniej rozluźnić, dodając piasku, kompostu lub dobrze rozłożonego obornika. Z kolei zbyt lekkie, piaszczyste podłoże należy wzbogacić materią organiczną, aby lepiej zatrzymywało wilgoć i składniki pokarmowe. Ważne jest również unikanie miejsc, w których wcześniej rosły róże. Zjawisko tzw. zmęczenia gleby sprawia, że nowe krzewy mogą gorzej się przyjmować i słabiej rosnąć. Jeżeli planujemy posadzić róże w takim miejscu, konieczna jest wymiana ziemi na świeżą lub zastosowanie specjalnych preparatów poprawiających strukturę i żyzność podłoża.
- W przypadku róż uprawianych w donicach wybór stanowiska również ma ogromne znaczenie. Donice najlepiej ustawiać w miejscach słonecznych, ale osłoniętych od palącego, południowego słońca w czasie największych upałów. Pojemniki szybciej się nagrzewają i podłoże w nich szybciej wysycha, dlatego warto zadbać o odpowiednie warunki oraz możliwość regularnego podlewania.
Podsumowując, idealne stanowisko dla róż to miejsce słoneczne, przewiewne, z żyzną i przepuszczalną glebą, osłonięte od silnych wiatrów i bez zastoisk wody. Odpowiednio dobrane miejsce to fundament sukcesu w uprawie róż i jeden z najprostszych sposobów na to, aby cieszyć się zdrowymi, kwitnącymi krzewami i długim, obfitym kwitnieniem przez wiele lat.
Sadzenie - jak prawidłowo sadzić róże?
Prawidłowe sadzenie róż ma ogromny wpływ na ich dalszy wzrost, zdrowie oraz obfitość kwitnienia. Nawet najlepsza sadzonka nie rozwinie się prawidłowo, jeśli zostanie posadzona w niewłaściwy sposób. Dlatego warto poświęcić chwilę na odpowiednie przygotowanie stanowiska i samej rośliny, aby róże mogły szybko się ukorzenić i przez wiele lat zachwycać swoim wyglądem.
Kiedy sadzić róże?
Róże uprawiane w doniczkach można sadzić przez cały sezon. Wiosenne sadzenie polecane jest szczególnie w przypadku róż oferowanych w balotach. Jesień (od połowy października do końca listopada) natomiast to idealny czas na sadzenie róż z gołym korzeniem
Sadzenie róż - krok po kroku
- Pierwszym krokiem jest odpowiednie przygotowanie gleby. Podłoże powinno być żyzne, przepuszczalne i bogate w próchnicę. Przed sadzeniem warto dokładnie przekopać ziemię na głębokość około 30–40 cm, usuwając kamienie, chwasty oraz resztki korzeni innych roślin. Dobrą praktyką jest wzbogacenie gleby kompostem lub dobrze rozłożonym obornikiem, co poprawi jej strukturę i dostarczy niezbędnych składników pokarmowych.
- Następnie przygotowuje się dołek pod różę. Powinien być nieco większy niż objętość doniczki/balotu lub korzeni rośliny (w przypadku róż z gołym systemem korzeniowym). Zbyt mały dołek utrudnia prawidłowe ukorzenienie i osłabia roślinę. Na dnie dołka warto uformować niewielki kopczyk ziemi, na którym rozkłada się korzenie róży, co ułatwia ich naturalne ułożenie. Bardzo ważnym elementem sadzenia jest odpowiednia głębokość. Miejsce szczepienia, czyli charakterystyczne zgrubienie na pędzie, powinno znaleźć się kilka centymetrów pod powierzchnią ziemi. Taki sposób sadzenia chroni różę przed przemarzaniem zimą. Zbyt płytkie posadzenie naraża roślinę na uszkodzenia mrozowe, natomiast zbyt głębokie może spowolnić jej rozwój.
- Po umieszczeniu rośliny w dołku zasypuje się korzenie ziemią, delikatnie ją ugniatając, aby usunąć puste przestrzenie powietrzne. Następnie różę należy obficie podlać. Woda pomaga osiąść ziemi wokół korzeni i ułatwia szybkie przyjęcie się rośliny. Nawet jeśli gleba jest wilgotna, pierwsze podlewanie po posadzeniu jest niezbędne.
- Po posadzeniu róż warto wyściółkować glebę wokół krzewów. Warstwa kory, kompostu lub zrębków drzewnych ogranicza parowanie wody, zapobiega rozwojowi chwastów i stabilizuje temperaturę gleby. Jest to szczególnie istotne w pierwszych tygodniach po posadzeniu, kiedy roślina intensywnie się ukorzenia.
Nawożenie - jak, kiedy i czym zasilać róże?
Róże do optymalnego wzrostu i obfitego kwitnienia wymagają intensywnego i regularnego dokarmiania. Do tego zabiegu możemy użyć różnych nawozów (nawóz uniwersalny, nawóz do roślin kwitnących itd.), jednak najlepszym wyborem będzie dedykowany nawóz do róż. Zawiera on odpowiednią proporcję azotu, potasu oraz fosforu i zapewni naszym roślinom komplet składników odżywczych potrzebnych do pełnego kwitnienia i bujnego wzrostu. Nawożenie można przeprowadzić raz w roku (wiosną) stosując nawóz wieloskładnikowy o spowolnionym działaniu, lub systematycznie w trakcie sezonu wegetacyjnego stosując nawozy mineralne lub organiczne w postaci płynnej lub granulowanej. Należy pamiętać aby jesienią stosować nawóz o obniżonej zawartości azotu. Pozwoli to naszym sadzonkom róż lepiej przygotować się do zimy.
Do nawożenia róż polecamy również nawozy naturalne:
- Obornik granulowany – powinien być zastosowany jako dodatek do podłoża w miejscu gdzie planujemy posadzić róże. Najlepiej wymieszać go z ziemią jesienią, w roku poprzedzającym sadzenie. Obornik to cenne źródło próchnicy oraz łatwo przyswajalnych składników pokarmowych.
- Biohumus – nawóz powstały z odchodów dżdżownic kalifornijskich zawierający bogatą mikroflorę bakteryjną oraz próchnicę pokarmową. Stosowanie biohumusu zmniejsza ryzyko przenawożenia nawozami mineralnymi. Nawóz dostępny jest w wygodnej, płynnej formie. Należy go stosować systematycznie do każdego podlewania w dawce podanej przez producenta.
- Kompost – można go stosować przez cały sezon. Postępujemy podobnie jak z obornikiem, czyli mieszamy kompost z ziemią wokół roślin. Możemy go również użyć do kopczykowania róż. Materiały nadające się do kompostowania to m.in.: trawa, liście, chwasty, rozdrobnione gałęzie, zwiędłe odpady roślinne, resztki warzyw, roślinne odpady kuchenne, fusy po kawie i herbacie, skorupki jaj. Materiały nie nadające się do kompostowania to m.in.: resztki mięsa, wędlin, tłuszcze, kości, skórki z cytrusów, tektura, ilustrowane czasopisma
Aby uzyskać dobrej jakości kompost w naszym ogrodzie polecamy nawóz przyspieszający kompostowanie. Podczas stosowania nawozów postępujemy zgodnie z etykietą dołączaną do produktu.
Podlewanie róż – jak często podlewać i jak robić to prawidłowo?
Prawidłowe podlewanie róż to jeden z kluczowych elementów ich pielęgnacji, który bezpośrednio wpływa na kondycję krzewów, intensywność kwitnienia oraz odporność na choroby. Choć róże uznawane są za rośliny stosunkowo wytrzymałe, nie tolerują ani przesuszenia, ani nadmiaru wody. Dlatego tak ważne jest znalezienie właściwej równowagi i dostosowanie częstotliwości podlewania do warunków pogodowych, rodzaju gleby oraz etapu wzrostu roślin.
Róże najlepiej podlewać rzadziej, ale obficie. Taki rodzaj podlewania sprawia, że woda dociera do dolnych partii systemu korzeniowego, "zachęcając" roślinę do głębszego ukorzeniania się. Dzięki temu krzewy są bardziej odporne na okresowe susze i lepiej radzą sobie w upalne dni.
Częstotliwość podlewania róż zależy przede wszystkim od warunków pogodowych. W okresach bezdeszczowych i upalnych sadzonki róż wymagają regularnego nawadniania, szczególnie w pierwszym roku po posadzeniu, kiedy system korzeniowy dopiero się rozwija. W umiarkowanym przebiegu pogody wystarczające może być podlewanie raz lub dwa razy w tygodniu. Z kolei podczas długotrwałych opadów deszczu podlewanie należy ograniczyć lub całkowicie wstrzymać.
Podczas podlewania róż należy kierować strumień wody bezpośrednio na glebę u podstawy krzewu, a nie na liście czy kwiaty. Wilgotne liście sprzyjają rozwojowi chorób, takich jak mączniak prawdziwy czy czarna plamistość. Dobrą praktyką jest regularne spulchnianie gleby wokół krzewów, co poprawia wchłanianie wody i zapobiega jej szybkiemu spływaniu po powierzchni ziemi. Aby ograniczyć parowanie glebę wokół róż warto ściółkować korą, kompostem lub zrębkami drzewnymi. Jest to szczególnie korzystne w okresach suszy.
Przycinanie róż - praktyczne porady
Cięcie róż jest zabiegiem niezbędnym. Poprzez odpowiednie cięcie jesteśmy w stanie utrzymać roślinę w pożądanym kształcie oraz utrzymać pełne obfite kwitnienie każdego roku. Brak cięcia może spowodować wybujały wzrost roślin oraz coraz słabsze kwitnienie. Cięcie róż wpływa również na wielkość i liczbę kwiatów oraz porę kwitnienia. Krzewy róż przycinane słabo lub wcale zakwitną wcześniej. Na takich różach kwiatów będzie więcej ale będą one drobne, a nowe pędy słabsze i krótsze. W perspektywie czasu kwitnienie będzie powoli zanikać. Intensywne cięcie spowoduje późniejsze kwitnienie, ale kwiaty będą większe, a pędy silniejsze.
Cięcie róż wykonujemy raz w roku – wiosną. Możemy je rozpocząć już pod koniec marca, ale najlepiej wykonać je po ustąpieniu wiosennych przymrozków – w połowie kwietnia. Oczywiście należy obserwować pogodę, ponieważ ostatnie zimy w Polsce bywają różne i wiosna niekoniecznie musi „przyjść” wtedy, kiedy wskazuje na to kalendarz. Ważne jest jednak, aby cięcie róż wykonać w fazie uśpienia roślin, przed wypuszczeniem nowych pędów, w suchy i słoneczny dzień. Nie należy przycinać róż jesienią. W trakcie sezonu usuwamy jedynie martwe gałęzie i zwiędłe kwiaty. Systematycznie też usuwamy przekwitnięte kwiatostany i odrosty korzeniowe.
Cięcie wykonujemy pod lekkim kątem, ok. 1 cm nad oczkiem (pąkiem śpiącym). Zawsze, niezależnie od gatunku czy odmiany, wycinamy pędy słabe, chore, uszkodzone przez mróz lub inne czynniki i złamane. Pamiętajmy aby cięcie róż przeprowadzać ostrym sekatorem!
W zależności od tego jaką różę mamy, wykonujemy następujące cięcia:
- Róże wielkokwiatowe - grube pędy przycinamy na wysokość 20-30 cm zostawiając ok. 4-6 oczek. Cieńsze pędy skracamy do wysokości 15-20 cm zostawiając 2-3 oczka. Słabe, chore i martwe pędy wycinamy u podstawy rośliny.
- Róże rabatowe - wszystkie pędy skracamy do wysokości 30-60 cm (30 cm odmiany niższe, a 60 odmiany wysokie) zostawiając na gałęziach po 4-5 oczek. Na krzewie zostawiamy od 5 do 10 pędów.
- Róże pnące - pierwsze cięcie wykonujemy w 3-4 roku. Zostawiamy od 3 do 5 pędów głównych stanowiących „szkielet” rośliny. Pędy boczne skracamy do długości 30-40 cm, tak aby na każdym pędzie znajdowało się 5-6 oczek.
- Róże okrywowe i miniaturowe - nie wymagają corocznego cięcia. Technika cięcia w przypadku róż okrywowych także nie jest wymagająca. Możemy je ciąć tak jak żywopłot na wysokość ok. 15-20 cm w celu pobudzenia ich do wzrostu i kwitnienia.
- Róże parkowe - sadzonki róż parkowych tniemy niezbyt mocno. Rośliny wymagają jedynie prześwietlania. Co kilka lat można wyciąć najstarsze pędy, które już słabo kwitną. Wycina się również pędy słabe, cienkie, krzyżujące się ze sobą i te rosnące do wnętrza krzewu.
Ochrona róż przed chorobami i szkodnikami
Ochrona róż przed chorobami i szkodnikami to jeden z kluczowych elementów ich prawidłowej pielęgnacji. Nawet najlepiej posadzone i regularnie nawożone krzewy mogą stracić swój urok, jeśli zostaną zaatakowane przez patogeny lub szkodniki. Wczesne rozpoznanie problemu oraz odpowiednia profilaktyka pozwalają utrzymać róże w doskonałej kondycji przez cały sezon wegetacyjny i znacząco ograniczają konieczność stosowania intensywnych środków ochrony roślin.
Ochrona przed szkodnikami - opis i zwalczanie
Najpopularniejszym szkodnikiem atakującym róże jest mszyca. Zaatakowane krzewy wolniej rosną oraz mają zniekształcone liście i kwiaty. Lepka wydzielina wydalana przez te szkodniki jest idealnym miejscem do rozwoju dla grzybów sadzakowych, które pokrywają liście czarnym nalotem, które ograniczają fotosyntezę.
Występowanie mszyc można ograniczyć lub zwalczyć poprzez usuwanie mechaniczne. Jeżeli szkodniki występują bardzo licznie na krzewie należy wykonać oprysk. Na rynku dostępnych jest wiele preparatów t.j.: Fastac 100 EC, Confidor 200 SL, Mospilan 20 SP, Pirimor 500 WG.
Więcej o zwalczaniu mszyc można przeczytać w osobnym artykule poświęconym tym szkodnikom:
www.flower-garden.pl/jak-pozbyc-sie-mszyc
Innym szkodnikiem równie popularnym w uprawie róż jest przędziorek. Te malutkie pajęczaki żywią się sokiem roślinnym. Żerowanie szkodnika można rozpoznać po drobnych plamkach na liściach, które z czasem brunatnieją. Liście zwijają się, zmieniają zabarwienie i opadają. Namnażanie i wzmożone żerowanie szkodnika można zaobserwować podczas suchej i upalnej pogody.
Najlepszą ochroną przed przędziorkiem jest zapobieganie jego wystąpieniu. Róże należy regularnie nawozić i nie powinno się ich przesuszać. W przypadku pojawienia się szkodnika zaleca się zastosować preparaty przeciw roztoczom: Talstar, Magus, Sanmite lub inne. Róże opryskuje się dwukrotnie w ciągu 7-10 dni.
Inne szkodniki, które możemy zaobserwować na sadzonkach róż to np.: skoczek różany, wciornastki, zwójka różóweczka, znamionówka tarniówka, nimułka różana, śluzownica różana oraz ślimaki.
Choroby róż – jak je rozpoznać i zwalczać?
Najpowszechniejszą chorobą wśród róż jest mączniak prawdziwy (Sphaerotheca pannossa). Choroba objawia się białym, mączystym nalotem na liściach. Porażone liście ulegają deformacji, a ich brzegi lekko się zawijają. Po kilkunastu dniach biały nalot zmienia barwę na szarą. Plamy można zaobserwować również na pędach, szypułkach i pąkach kwiatowych. Porażeniu roślin sprzyja nadmierne zwilżanie krzewów.
Rośliny porażone mączniakiem opryskujemy 2 do 3 razy w 10-dniowych odstępach fungicydami: Baymat Ultra 0,015 AE, Discus 500 WG, Domark 100 EC, Score 250 EC. Występowanie choroby można również ograniczyć poprzez usuwanie opadłych liści jesienią (zimują w nich formy przetrwalnikowe grzybów). Systematycznie powinno się również zwalczać chwasty wokół roślin.
Równie często występującą chorobą co mączniak prawdziwy jest czarna plamistość liści róży (Diplocarpon rosae). Na liściach pojawiają się liczne owalne lub okrągłe, brązowe plamy. Wokół nich tkanka żółknie, a na powierzchni obumarłych tkanek widać czarne punkty będące skupieniami zarodnikowania grzyba. Konsekwencją tego jest masowe opadanie liści. Grzyb zimuje w opadłych, porażonych liściach, a jego zarodniki przenoszone są w czasie opadów deszczu lub podlewania.
Zwalczanie czarnej plamistości polega na unikaniu zwilżania liści podczas podlewania (podlewamy podłoże wokół rośliny), usuwaniu opadłych liści oraz wycinaniu silnie porażonych pędów. Krzewy należy opryskiwać 3-4 krotnie w odstępach 10 dniowych od razu po stwierdzeniu wystąpienia choroby, stosując naprzemiennie fungicydy takie jak: Baymat Ultra 0,015 AE, Discus 500 WG, Score 250 EC, Amistar 250 SC
Jak zabezpieczyć róże na zimę?
Róże, choć uznawane za rośliny stosunkowo odporne, szczególnie w pierwszych latach po posadzeniu wymagają odpowiedniego zabezpieczenia przed niskimi temperaturami, wysuszającymi wiatrami i nagłymi wahaniami temperatury.
Róże w mroźne zimy mogą przemarzać dlatego warto przygotować je do tego okresu. Wokół podstawy krzewu usypujemy 20-30 cm kopczyk z ziemi lub kory. Kopczyk przykrywamy stroiszem (gałązkami roślin iglastych). W ten sposób zabezpieczamy korzenie rośliny przed mrozem. Górę krzewu możemy osłonić białą agrowłókniną, słomianym chochołem lub tekturą falistą. Dobrą praktyką jest zebranie opadłych liści, ponieważ mogą w nich znajdować się formy przetrwalnikowe grzybów patogenicznych, które w kolejnym sezonie mogą porazić nasze sadzonki.
Róże uprawiane w donicach wymagają szczególnej uwagi zimą. Pojemniki warto ustawić w osłoniętym miejscu, np. przy ścianie budynku, i zabezpieczyć je materiałem izolacyjnym, takim jak styropian czy folia babelkowa. Innym sposobem, mniej czasochłonnym, jest schowanie sadzonek róż w doniczkach do nieogrzewanego pomieszczenia. Należy jednak pamiętać o kontrolowaniu wilogtności i podłoża i w razie konieczności delikatnie podlać rośliny nawet zimą.
Podsumowując, właściwe przygotowanie sadzonek róż do zimy obejmuje ograniczenie nawożenia, odpowiednie podlewanie, kopczykowanie, lekkie cięcie oraz zabezpieczenie pędów i korzeni przed mrozem. Starannie przeprowadzone zabiegi sprawiają, że róże bezpiecznie przetrwają zimę i wiosną szybko rozpoczną nowy sezon wzrostu, odwdzięczając się zdrowym wyglądem i obfitym kwitnieniem.
Podsumowanie - jak dbać o róże, aby były zdrowe i długo kwitły
Pielęgnacja róż nie jest trudna, jeśli zapewnimy im odpowiednie warunki i wykonamy kilka podstawowych zabiegów we właściwym czasie. Kluczem do sukcesu jest wybór słonecznego stanowiska, prawidłowe sadzenie, regularne podlewanie oraz zrównoważone nawożenie dostosowane do pory roku. Róże wymagają także systematycznego przycinania, które pobudza je do kwitnienia i pomaga zachować zdrowy pokrój krzewów. Nie można zapominać o profilaktycznej ochronie przed chorobami i szkodnikami oraz o odpowiednim przygotowaniu sadzonek do zimy. Stosując się do tych zasad, róże odwdzięczą się bujnym wzrostem, obfitym kwitnieniem i pięknym wyglądem przez wiele lat.

